Piszmy listy do chorej Natalki!

0

Budyń i kartka dla Natalki

Natalia ma 5 lat i jest chora na raka. To prawdopodobnie jej ostatnie wakacje. Na prośbę jednej z naszych Czytelniczek publikujemy apel o pisanie listów do chorej, lecz niezwykle dzielnej dziewczynki.

Budyń i kartka dla NatalkiNatalia ma 5 lat i jest chora na raka. To prawdopodobnie jej ostatnie wakacje. Na prośbę jednej z naszych Czytelniczek publikujemy apel o pisanie listów do chorej, lecz niezwykle dzielnej dziewczynki.

Sprawa nie ma nic wspólnego z Paczkowem, dziewczynka też z niego nie pochodzi, ale obok takiej prośby trudno przejść obojętnie. W tym miejscu warto zacytować wpis jej mamy na jednym z forów:

…nie wiem jak to napisać, więc po prostu – Natalia jest chora, rak, paskudztwo na 1/4 tułowia tak schowane wewnątrz, że nikt nie widział, lekarze nie wierzyli, kiedy przez 3 miesiące mówiłam, że coś się dzieje (…) świat się wywrócił totalnie, nie ma planów, nie ma prawdziwej radości, bo nawet chwile radosne są przyprawione refleksją – jak długo tak będzie, czy to nie jej ostatni uśmiech? Czy to nie jej ostatni taniec, pobyt w domu…

Natalka wraz z rodzicami od kilku lat mieszka w Norwegii. Na początku lipca rodzina otrzymała smutną wiadomość: chemioterapia już nie działa i lekarze nie mogą nic więcej zrobić. Nie wiadomo jak dużo czasu zostało Natalii, ale wiadomo, że niewiele. Może tylko to lato… Dlatego rodzice dziewczynki i jej siostra postanowili zrobić wszystko, by było to najlepsze lato Natalii.

Rodzice są smutni, dlatego ja chcę rozsiać jak najwięcej radości w tym trudnym okresie. Salon zabaw, wycieczki, plaża. Jesteśmy z Natalią cały czas i robimy to, co ona chce. Chce mieć na sobie motylkowe skrzydełka jak idzie do sklepu, ok, tak robimy. Zasługuje na to. – pisze na swoim blogu siostra dziewczynki.

Pomysł na wysyłanie kartek i listów do Natalii zrodził się na jednej ze stron internetowych. Jak mówi Czytelniczka, która się z nami skontaktowała (znajoma rodziny), każda otrzymana koperta sprawia Natalce wielką radość.

Zachęcamy wszystkich Państwa do przyłączenia się do tej szczytnej akcji – sprawmy, by dziewczynka choć na chwilę zapomniała o troskach i ucieszyła się z niespodzianki. To kosztuje naprawdę niewiele: wystarczy trochę chęci, chwila czasu, kolorowa kartka, obrazek lub drobny upominek, kilka miłych słów, koperta i znaczek pocztowy. Poniżej adres małej, dzielnej dziewczynki:

Natalia Polbratek
Postboks 16
6861 Leikanger
Norwegia

P.S. Natalka kocha wszystko co związane jest z końmi, kotami oraz kwiatami. Jak pisze jej mama, ostatnio ma także “fazę” na dinozaury. Dziewczynka uwielbia też… budyń, a w Norwegii go nie ma! 

 

{loadposition adsense1}

Dodaj komentarz