Dodatkowe miejsca szpitalne na terenie powiatu są przygotowywane na ewentualne przyjęcie zwiększonej liczby pacjentów z koronawirusem. 

Bursy, domy studenta, a także domy rekolekcyjne – to tylko niektóre obiekty, w jakich na czas trwania epidemii, będą przebywać osoby oczekujące na wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 lub chorzy na Covid-19 z łagodnym przebiegiem choroby. Mowa o izolatoriach, które powstają w kolejnych miejscach na mapie naszego regionu.

Zgodnie z wytycznymi Ministra Zdrowia osoby, u których wykryto obecność niebezpiecznego wirusa, mogą leczyć się w domu, pod warunkiem, iż zdecyduje o tym lekarz – epidemiolog ze szpitala jednoimiennego bądź placówki z oddziałem zakaźnym. Mieszkaniec trafia wówczas do tzw. izolacji domowej. Pomimo dobrego stanu, nie wszyscy jednak mogą pozwolić sobie na powrót do domu, a to z uwagi na częste współdzielenie mieszkania z osobami starszymi lub z tzw. podwyższonej grupy ryzyka. W takiej sytuacji chory ma nie pozostać jednak bez pomocy. Lekarz zakaźnik może zdecydować, iż mieszkaniec może trafić do izolatorium.

Decyzją Wojewody Adriana Czubaka w województwie opolskim powstało już 5 izolatoriów z łączną liczbą 336 pojedynczych miejsc. Wojewoda zabezpieczył także dodatkowo 222 miejsc rezerwowych. Docelowo jednak liczba ta może wzrosnąć do nawet 1000.

Każdy chory będzie przebywał w osobnym pokoju z węzłem sanitarnym. Do izolatoriów kierowane będą także osoby z podejrzeniem koronawirusa, od których pobrano w szpitalu pierwszy wymaz i oczekują na wynik testu. Jeżeli jest on ujemny – wracają do domu. Jeżeli jest dodatni – wówczas lekarz decyduje, czy pacjent zostaje na kwarantannie czy trafia do szpitala zakaźnego.

Jak powiedział Norbert Krajczy, dyrektor nyskiego ZOZ, jedna z tego typu placówek powstaje w Paczkowie. W tutejszym szpitalu im. Jana Pawła II ma zostać wykorzystanych 20 łóżek nieczynnego dziś oddziału reumatologicznego.

Kolejnymi tego typu miejscami na terenie powiatu mają być Dom Formacyjny w Nysie przy ul. Brackiej oraz klasztor zakonników w Bodzanowie. Po zaakceptowaniu będą one dla nyskiego szpitala podwykonawcą kontraktu z NFZ.

Do izolatorium pacjenci są przekazywani bez bliskiego kontaktu z personelem i kierowani od razu do pokoju, gdzie mają wszystkie potrzebne rzeczy do życia i funkcjonowania. Kontakt z nimi odbywa się przez telefon. Chorzy nie korzystają ze wspólnej jadalni, lecz posiłki trzy razy dziennie dostarczane są pod drzwi pokoi.

Stan zdrowia osób przebywających w izolatorium jest monitorowany przez personel medyczny. Przynajmniej dwa razy dziennie ma kontrolować go pielęgniarka. Nad izolowanym czuwa również lekarz, który wizytuje pacjenta na miejscu lub udziela teleporady medycznej.

Pacjent opuszcza izolatorium wyłącznie na podstawie wypisu, po uzyskaniu dwukrotnego wyniku ujemnego testów diagnostycznych. Pomieszczenia, które zajmował, po wypisaniu każdorazowo będą szczegółowo dezynfekowane i przygotowane na przyjęcie nowych osób.

Opolskie izolatoria powstały już w pięciu miejscach na mapie Opolszczyzny, tj. w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie funkcjonuje szpital jednoimienny dedykowany wyłącznie pacjentom z Covid-19 lub podejrzeniem zakażenia koronawirusem, oraz w Nysie i Opolu – miastach z oddziałami zakaźnymi. Koszt pobytu pacjenta w izolatorium pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia.

11 KOMENTARZE

  1. oszukują Polaków telewizja kłamie ile ludzi zmarło na koronawirusa od początku marca 100 a ile zmarło ludzi na raka czy zapalenie płuc albo grypę zawał tego nie mówią jest ich dużo więcej.

    • Rocznik statystyczny GUS podaje, że w 2017 roku w Polsce zmarło trochę ponad 402 tys. osób co daje ok. 1100 osób dziennie z różnych przyczyn, w tym 180 osób z powodu powikłań pogrypowych. W tym roku jest pewnie podobnie powiększone o nową chorobę Covid-19.

    • Mózg wyżarty przez TVN stan nieuleczalny. Leming brak ci lat w którym rządy sprawował twój idol Tusk zapomniałeś już ??? Wyłącz swojego bożka TVN idź między ludźmi rozejrzyj się świat jest piękny !!!

  2. w Paczkowie czas się zatrzymał ale maseczki nosimy dobrze na brodzie lub dolnej wardze NIE NA NOSIE I USTACH – GDZIE JEST POLICJA

Dodaj komentarz