Kolejny raz strażacy wyjeżdżali do pożaru sadzy w kominie. To już prawdziwa plaga. 

Tym razem zapłonął komin w pałacu w Ujeźdźcu

W minioną sobotę, około 17.30 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze sadzy w kominie w jednym z domów wielorodzinnych w Ujeźdźcu. Po dotarciu na miejsce okazało się, że ogień pojawił się w XIX wiecznym pałacu. Na szczęście pożar udało się szybko opanować i obyło się bez strat. W akcji gaśniczej udział wzięły dwie jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz strażacy z OSP Kamienica.

Pożary kominów są prawdziwą plagą obecnego sezonu grzewczego w naszej gminie. Tylko w tym roku strażacy interweniowali w podobnych sytuacjach w Paczkowie na ulicy Daszyńskiego, w Unikowicach, w Kozielnie i dwukrotnie w Ujeźdźcu.

Najczęstszą przyczyną pojawienia się ognia w kominach jest spalanie śmieci w piecach oraz brak regularnego czyszczenia przewodów kominowych.

To już drugi pożar komina w Ujeźdźcu w tym roku

Wbrew pozorom pożar sadzy w kominie to poważne zagrożenie zarówno dla mieszkańców jak i samego budynku. Zapalenie się sadzy w kominie to zapłon cząstek nagromadzonych wewnątrz przewodów kominowych, które zbierały się w czasie pracy urządzeń ogrzewczych, a nie zostały wyczyszczone przez kominiarzy. Sadza powstaje w wyniku niepełnego spalania stałego materiału palnego. Strażacy radzą, by eksploatując piece pamiętać o kilku zasadach, które pozwolą ustrzec się przed tym niebezpieczeństwem.

Po pierwsze – w piecach nie należy palić mokrym drewnem, resztkami, śmieciami czy innymi odpadami komunalnymi. Powoduje to osadzenie się dużych ilości sadzy w przewodzie kominowym.

Po drugie należy pamiętać o regularnym czyszczeniu komina. Strażacy przypominają, że to na właścicielu budynku ciąży obowiązek wzywania firmy kominiarskiej. W przypadku pieców na paliwo stałe przewody kominowe powinny być czyszczone cztery razy w roku. Raz w roku uprawniony kominiarz musi wydać opinię dopuszczającą instalację kominową do użytku.

Warto o to zadbać we własnym zakresie – brak dokumentów potwierdzających wizytę kominiarza może narazić nas na zapłacenie mandatu oraz trudności w wypłacie ewentualnego odszkodowania przez firmę ubezpieczeniową w razie wybuchu pożaru.

Co zrobić, gdy sadze już się zapalą? Przede wszystkim należy natychmiast wezwać straż pożarną, dzwoniąc pod numer alarmowy 998, ponieważ silnie nagrzewający się komin stwarza ryzyko zapalenia się przylegających do niego części budynku oraz połaci dachu. Następnie należy wygasić palenisko poprzez wygarnięcie żaru lub zasypanie go piaskiem i szczelnie zamknąć piec. W żadnym wypadku nie należy gasić paleniska wodą ani wlewać jej do przewodu kominowego – powstająca para może spowodować rozsadzenie komina.

Należy pamiętać, że każdy pożar sadzy niszczy komin. Powstająca wtedy wysoka temperatura powoduje wykruszenie spoin między cegłami i w konsekwencji rozszczelnienie przewodu kominowego. To z kolei może powodować przedostawanie się dymu i trujących gazów do pomieszczeń mieszkalnych.

15 KOMENTARZE

  1. Tylko czekać aż zapali się komin piekarni na rynku. Natomiast nikt w Paczkowie nie pilnuje palących inaczej (smogowiczów), a gdzie z wizytami kominiarza tutaj można się wcisnąć w taki ciemnogród i głupotę?

  2. Praktycznie wszystkie domy są stare i mają stary system kominowy , a na inwestycje potrzeba pieniędzy co w Polsce ludziom brakuje , natomiast na programy siejące zgrozę finansowane przez obywateli grosza się nie oszczędza.

  3. Wini sie tylko właścicieli – a to palą śmieciami a to nie czyszczą kominów. Więc mam prośbę niech się wypowiedzą ( ZADOWOLENI ? ) klienci jednego ze składów węgla w Paczkowie jaki szmelc kupili na jesień . Z tego szajsu to ja mam popiół z kamieniem oklejone kanały sadzą a ciepło to jak się w kur……… przy wybieraniu i czyszczeniu . OSTRZEGAM PRZED TYM SKŁADEM WIADOMO JAKIM .

  4. Co prawda to prawda, ale zakupiony jesienią węgiel z Paczkowa to tragedia , DWA WIADRA DZIENNIE SPALONE I DWA POPIOŁU WYBRANE

    • Pewnie nie palisz weglem bo nie jest nie możliwa taka zawartość popiołu. Niewszystko czarne co się wrzuca do spalania nazywa się węglem.

  5. Tak to bywa jak sié chce nadmiernie oszczédzac i kupuje sié najtanszy wégiel o duzej zawartosci popiolu juz nie mówiác o nadmiernej zawartosci siarki (a potem kwasne deszcze) i niewielkiej wartosci opalowej.
    Jaka cena taki produkt.

  6. miette jesteś IDIOTĄ na opale nie oszczędzam lepiej drożej bo wychodzi oszczędniej nie wiem co mają na składzie w wyższej cenie ale to co mieli to masakra nie tylko ja narzekam .

  7. Wyzwiska w Wielki Piątek ?!
    Może zamiast wyzwisk podaj mieszkańcu jaką to wartość opałową oraz zawartość popiołu miał zakupiony węgiel. Jeżeli było to poniżej 20 kJ oraz poniżej 25% popiołu to teraz „buzia w kubeł” i zasuwaj z wiaderkami popiołu a w przerwie możesz troszeczkę poświetować bo przeceiż Wielkanoc :)

Dodaj komentarz