Śmiertelne porażenie prądem w Kamienicy. Mężczyzna zmarł po długiej reanimacji.

Kilkanaście minut po 12 w południe służby otrzymały zgłoszenie o znalezieniu mężczyzny porażonego prądem przy jednym z domów w Kamienicy.

Jak poinformowała nas rzeczniczka nyskiej komendy, 42-latek został porażony podczas wykonywania prac przydomowych. Prawdopodobnie doszło do przebicia na pompie do wody.

Na miejscu zjawiły się trzy jednostki straży pożarnej, karetka pogotowia oraz śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego. Niestety pomimo trwającej ponad godzinę akcji reanimacyjnej mężczyzna zmarł na miejscu.

Postępowanie mające ustalić przyczyny i okoliczności zdarzenia prowadzi Komenda Policji w Paczkowie pod nadzorem prokuratora.

 

1 KOMENTARZ

  1. Pewnie duch kościoła dopomógł mu w nieświadomości swoich zagrożeń i uczynków można by dużo pisać o zasadzkach religii katolickiej, które powodują w ludzkiej podświadomości nieprawidłową ocenę to typowe manipulowanie psychiką i płynących korzyści w celu tworzenia podłości i podporządkowania się diabłu czyli kościołowi to tak zwany biblijny szatan , który skusił Ewę , a co dostali w nagrodę mnóstwo dzieci i śmierć i tak właśnie idzie kościół ale w końcu owych dni wyjdzie prawda poprzez naukę są winni przedwczesnej śmierci milionów ludzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Wprowadź swoje imię