W katastrofie na murach z 2 września ucierpiał ratownik medyczny oraz mieszkanka Paczkowa. Rusza zbiórka pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację. 

Nyska Spółdzielnia Socjalna „Parasol” otrzymała zgodę na przeprowadzenie zbiórki publicznej na rzecz poszkodowanych w wypadku na Ścieżce Widokowej Bramy Nyskiej w Paczkowie.

Szczegóły akcji poznamy już wkrótce, jednak już dziś organizatorzy zapraszają w sobotę 6 października do Ośrodka Kultury na specjalną akcję charytatywną. Według wstępnych planów w jej ramach odbędą się m.in. koncerty, turniej piłkarski, licytacje, czy pokazy pierwszej pomocy.

Organizatorzy zwracają się z prośbą o wsparcie inicjatywy w postaci gadżetów, bonów, itp., które mogłyby zostać przekazać na licytacje. Rzeczy można przekazywać do Ośrodka Kultury w Paczkowie. Wszystkie zebrane środki finansowe zostaną przekazane osobom poszkodowanym.

W niedzielę 2 września na ścieżce widokowej Bramy Nyskiej doszło do katastrofy w wyniku której śmierć poniosła 37-letnia kobiet, a dwie osoby zostały ciężko ranne. Poszkodowani to 40-letni ratownik medyczny z Niemodlina oraz 50-letnia mieszkanka Paczkowa.

Paczkowianka doznała obrażeń wewnętrznych i miała połamane kończyny. U mężczyzny, mimo, iż początkowo wydawało się, że nie odniósł poważniejszych obrażeń, po badaniach w nyskim szpitalu wykryto prawdopodobnego krwiaka mózgu. W godzinach wieczornych został przetransportowany śmigłowcem do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu, gdzie trafił na blok operacyjny. Mężczyzna pracował jako ratownik medyczny, stacjonował na stacji pogotowia w Niemodlinie i na co dzień ratował ludzkie życie.

7 KOMENTARZE

  1. Moim zdaniem powinno najpierw się udać do wykonawcy tego „ dzieła „ wkońcu ten wypadek kogoś do czegoś teraz zobowiązuje?!
    Przecież to nie powinno nigdy się stać, nie powinno dojść nigdy do takiego wypadku.

  2. To jest na pewno wspaniała inicjatywa, ale też sądzę, że trzeba tym ludziom pomóc w uzyskaniu odszkodowania. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży.

  3. Może to szlachetny cel ale pieniądze wezmą i tak góry, zbierali już dla tylu ludzi tylko pieniądze nie dotarły we właściwe ręce obligatoryjnie rozmyły się po drodze, a jak komuś coś dają to ochłapy , a te zbiórki bogacą zbierających a darczyńców zubożają , a ile przekrętów robią po cichu mnie też chcieli przekręcić mam 100% dowody chyba co niektórych trzeba do sądu podać i to tych z bogów i królów , to spektakularne pomoce wyglądają tak ludzi trzeba doprowadzić do biedy i depresji , a potem sanchydrynm w niby litości i ideologicznych pobudek pomoże. Można umrzeć ze śmichu od tych pomocy , a z tych pomagierów jeszcze bardziej.

Dodaj komentarz