Poszukiwania zaginionego. Mężczyzna znalazł się u znajomego

6
Radiowóz policji. Foto: KPP Nysa

Policja i straż pożarna przeczesywały tereny nad rzeką w poszukiwaniu zaginionego. Okazało się, że pijany mężczyzna był u znajomego.

W minioną sobotę tuż przed godz. 21 policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu mieszkańca Paczkowa. Pojawiły się obawy, że mężczyzna chciał odebrać sobie życie. 

Jak poinformowali bliscy 61-letniego mieszkańca miasta, mężczyzna wychodząc z jednego z lokali gastronomicznych na terenie miasta wysłał SMS sugerujący zamiar popełnienia samobójstwa. 

W akcję poszukiwania mężczyzny zaangażowani zostali policjanci oraz strażacy z Paczkowa, Kamienicy i Starego Paczkowa. Poszukiwania skupiły się na okolicach ulicy Miraszewskiego i brzegów rzeki.

Po trwającej kilkadziesiąt minut akcji okazało się, że cały i zdrowy mężczyzna przebywa u znajomego. Znajdował się pod wpływem alkoholu.

6 KOMENTARZE

  1. Ten który go znalazł,powinien otrzymać medal za odwagę i ofiarność za ocalenie mu życia.
    Bo inaczej ten niedoszły samobójca,pewnie by dotrzymał słowa i zapił by się na śmierć.

  2. Jeszcze większych bzdur nie było ,kierunek głupoty pana i ratowania życia to nie o to chodzi w życiu po prostu panu w tym momencie brakowało świadomości swojego czynu i po co tyle krzyku gorsze rzeczy robią ,a o tym nie piszą.

  3. Co za głupi artykuł jak macie pisać nie prawdziwe informacje to lepiej w ogóle nie piszcie !!! Zresztą nie mam pojęcia po co ten artykuł nie macie o czym pisać to piszecie głupoty !! To że może był pijany nie oznacza że nie był świadomy ! Gówno wiecie o nim a bzdury piszecie….

Dodaj komentarz