Stumetrowe giganty już stoją

36
Elektrownia wiatrowa w Paczkowie, Unikowicach

Przy drodze do przejścia granicznego stoją już wszystkie trzy turbiny powstającej tam elektrowni wiatrowej.

Na polach między Unikowicami a Paczkowem kończy się właśnie budowa drugiej na terenie Opolszczyzny farmy wiatrowej. Inwestycję można już podziwiać w całej okazałości, bowiem wczoraj zamontowany został trzeci, trójskrzydłowy wirnik.

Pierwsza turbina, o mocy 1,5 MW została zainstalowana w 2011 r. W tym miesiącu tuż obok niej pojawiły się kolejne dwie. Oba nowe “wiatraki” należą do największych w kraju i mają po 2,5 MW mocy. Wieże każdej z turbin mają po 100 metrów wysokości. Tyle samo metrów mają średnice ich wirników. Wieża pierwszego “wiatraka” postawionego dwa lata temu miała “zaledwie” 85 metrów wysokości.

Właścicielem elektrowni jest spółka PLOCH & KOIK z siedzibą w Staniszczach Wielkich. Inwestycja jest częściowo współfinansowana przez Unię Europejską. Całkowity koszt przedsięwzięcia szacuje się na ok. 42 mln zł.

Elektrownia w Unikowicach jest drugim tego typu obiektem na Opolszczyźnie. Pierwsza w województwie farma wiatrowa powstała w pobliskiej gminie Kamiennik. W jej skład wchodzi 15 turbin o łącznej mocy 30 MW.

Turbiny wiatrowe w gminie Paczków planuje postawić także inna firma – Elektrownie Wiatrowe Wilamowa z siedzibą w Warszawie. Początkowo mówiło się nawet o 70 “wiatrakach”, które miałyby znaleźć się na obszarze od Na­dziejowa, Zwanowic, Ratnowic, Ligoty i Lubia­towa w gminie Otmuchów, aż po tereny paczkowskie: Kozielno, Kamienicę i Gościce.

Ostatecznie firma otrzymała zgodę na ustawienie w naszej gminie 11 turbin. Jeśli inwestycja dojdzie do skutku, to większość z nich znajdzie się na terenach graniczących z gminą Złoty Stok. Zgody na część wnioskowanych lokalizacji nie wydał Wojewódzki Konserwator Zabytków, który chciał zapobiec przysłonięciu panoramy Paczkowa.

36 KOMENTARZE

  1. Konserwator zabytków jakoś nie widział problemu w okropnym neonie, który był bardzo długo przytwierdzony na jednej z najstarszych kamienic na rynku.

  2. Zaraz, zaraz.
    Po pierwsze CO ? dzięki tej inwestycji zyska gmina Paczków. Ile wpłynie podatków do gminy, a ile ministerstwo finansów odbierze wyrównując dochody zmniejszeniem subwencji ogólnej?
    Jeśli na tym gmina nie zarobi, to po co psuć nie tylko panoramę Paczkowa, ale przede wszystkim piękną panoramę gór, tzw. krajobraz, który jest jednym z istotnych elementów mających wpływ na atrakcyjność turystyczną naszej gminy?
    PYTAM – ile dzięki tej inwestycji powstanie miejsc pracy i czy w ogóle powstaną?.
    To są ważne sprawy, które powinny was – nas zastanawiać a nie konserwator i wieczne niezadowolenie …” Konserwator taki ….. i owaki”. Za estetykę miasta i nadzór nad wyglądem kamienic w pierwszej kolejności odpowiada Burmistrz !!! Konserwator siedzi w Nysie, Opolu daleko od Paczkowa. Ma kilkadziesiąt gmin do doglądania, a realizację inwestycji nadzoruje na etapie wydawania pozwolenia! Burmistrz ma jedną gminę – własną i pacząc na nasze Centrum najwidoczniej ma słabe poczucie estetyki.
    Wracając do wiatraków patrzcie na interes gminy albo jest albo go niema!!! I to jest najważniejsze!

  3. Panoramę to my zepsuliśmy Czechom , a Paczkowowi ,już nic nie można zepsuć , a miasto to nie burmistrz tylko jego mieszkańcy -jacy mieszkańcy takie miasto,Większość czeka na kaszę mannę oraz na cudownego inwestora i nad sobą się użala zamiast w siebie inwestować i brać się do roboty. Jak jakiś mężczyzna mówi,że niema pracy to znaczy że nie inwestował w siebie w szkole ,nie chodził na WF nie ma zdolności manualnych,skończył niepotrzebne nikomu studia to musi się nad sobą zastanowić i zacząć od nowa w siebie inwestować. Zawsze można otworzyć własną działalność ,najlepiej liczyć na siebie,a nie na kogoś,

  4. Ty Stanley chyba pracujesz w telewizji albo zbyt wiele jej oglądasz bo cytujesz głupie teksty redaktorków którzy wmawiają że jet pięknie . Pracy niema i nie będzie a to że okresowo spada bezrobocie to zasługa ludzi którzy pracują okresowo za granicą. To rządzący i ludzie tacy jak ty wmawiają ludziom że są źle wykształceni albo niezgodnie z kierunkiem.W tym kraju nikomu nie zależy na tworzeniu nowych miejsc pracy bo biedą łatwiej jest rządzić no i niema płacowej konkurencji przez co można utrzymywać płacę minimalną na śmiesznie niskim poziomie przy cenach zachodnich

    • Nowy basen a w gminie bieda aż piszczy. Ta inwestycja to spełnianie zachcianek kilku niezadowolonym z rządów mieszkańcom naszej gminy, którzy pogonili nasze władze z basenu po czeskiej stronie granicy.
      Szkoda, że władze nie widzą konieczności zagospodarowania terenów przy jeziorze paczkowskim. Póki co to najczystsze jezioro w naszym województwie i turyści są zainteresowani wypoczynkiem nad tym akwenem. PÓKI CO. Inwestując w infrastrukturę gmina wesprze branżę turystyczną, w trakcie wpłyną do gminy podatki z dział. gospodarczej i inwestycja zacznie się zwracać a ludzie będą mieli pracę. To takie trudne do zrozumienia. A tak będziemy mieli basen, którego utrzymanie będzie sporo kosztować, a turyści nie przyjadą z daleka na basen bo jest ich wiele i o lepszym standardzie.

      • zrozum człowieku że nowy basen jest potrzebny ,młodzież będzie się miała gdzie wyszumieć ,a jak zamiast basenu zaczną inwestować w jezioro to będą mieli co dewastować, kto tego będzie pilnować

        • Marku, wyszumieć w pozytywnym znaczeniu można się również nad jeziorem np. w stanicy kajakowej, czy jachtowej lub pływając w czystej wodzie, będąc ratownikiem wodnym, obsługując bar w knajpce nad wodą, itp. itd.
          Tak to już jest, że wszystkiego trzeba pilnować przed dewastacją (oświetlenia, zrewitalizowanych murów) również basenu. Uważam, że ta inwestycja nie jest najpilniejszą i niestety będzie generować duże koszty utrzymania a małe lub znikome dochody. ZAGOSPODAROWANIE JEZIORA JEST ZDECYDOWANIE BARDZIEJ POTRZEBNE I DOCHODOWE.

          • pomału dojdziemy i do tego ,basen jest w fatalnym stanie ,czas to rozpieprzyć i zrobić od nowa,jeżeli jezioro było
            by starsze od basenu to pewnie wzięli by się za jezioro…

  5. Allbercie-nie słucham telewizji tylko, znam to z życia. Pracuję już 51 lat a ostatnie 40 lat prowadzę swoją działalność .kiedyś zatrudniałem pracowników. ale ponosiłem straty a teraz pracuję sam i mam zyski.Niektórzy z nich pewnie myśleli ,że drukuję pieniądze, albo mam napisane na czole Matka Teresa z Kalkuty, przychodzili do pracy z kacem i co 10 min. przerwa na papierosa i wszystko robili żeby nic nie robić .Pracę mają ci co chcą pracować /87%/ część wyjechała za granicę pozostali pracują na czarno ,stoją na rogach w Rynku, siedzą u mamusi,babci na 'garnuszku’ lub są 'kiepscy’ nie inwestują w siebie,a życie- życie jest to jedna walka i jeśli upadłeś to się podnieś bo cię zdepczą, mamy kapitalizm i jak nie wiesz o co chodzi to chodzi o kasę, a Ty oglądasz pewnie TV Trwam . Moje życie nie było usłane różami,urodziłem w czasach stalinowskich w rodzinie wielodzietnej i wiem co to głód /często byłem głodny/ wtedy nie było opieki społecznej .tylko mocni przetrwali,Życie nauczyło mnie walki,wielokrotnie upadałem, ale zawsze się podnosiłem ,przeżyłem puste półki w sklepach, zawał serca ,ale nigdy nie rozczulałem się na sobą i kocham swoje życie, nie cierpię malkontentów i leniwych płaczków,pierw trzeba dać coś od siebie, żeby brać. Dzięki mojej pracy poznałem tysiące rodzin i nic mnie nie zaskoczy, znam życie od podszewki.

  6. Widzisz chłopie z tego przepracowania już wszystko ci się miesza bo odpowiadasz mi w artykule w którym nie zabierałem głosu już czas na emeryturę która zapewne będzie głodowa bo z tego prywaciarskiego ZUS emeryturki są mizerne wiem coś na ten temat bo sam prowadzę działalność gospodarczą i wiem ile kosztuje to moją rodzinę dla której pracuję. Z lat pracy wynika że jesteś dobrze po 60 -tce więc TV Trwam i Radio Maryja to atrybut ludzi w twoim wieku więc przestań się chwalić że znasz tysiące rodzin dzięki twojej pracy.Pytanie czy te tysiące są zadowolone z twojej roboty. Mam wrażenie że opowiadasz nam swój amerykański sen.

  7. Widzę, że jednak nie masz za dużo pracy Albercie, jeśli odpowiadasz do południa.Nie myśl ,że mi z tego powodu lżej nie przejmuj się będzie lepiej. Nie opowiadam snu amerykańskiego tylko sen paczkowski /urodziłem się w Paczkowie/realistyczny,mam stałych klientów poprzez pocztę pantoflową.Swoje usługi wykonuję w Kotlinie Kłodzkiej i Czechach i jestem najlepszy w swojej branży.Czas wyczekiwania na rozpoczęcie moich prac trwa do marca 2014.A Tobie życzę, żebyś nie miał dni wolnych przez najbliższych 10 lat tylko pracę Nie będę więcej pisał ,bo zaczynam pracę we Wrocku.A zaczęło się wszystko od wiatraka a skończyło na pierniku.

  8. Na obwodnicy był wypadek. Przejeżdżałem koło dwóch wozów w rowie. I nic nie piszecie. Wczoraj na Kołłataja o 6 rano stały dwa wozy strażackie. I nic nie piszecie. To są wiadomości, które interesują ludzi a nie durne teledyski

    • Wracając do wiatraków. Mieszkańcy miejscowości Niedżiwedż nie dali się sciemnić i omamić budową wiatraków. Wystosowali sprzeciw do władz Gminy ( próbowano uniknąć konsultacji społecznych lecz się nie udało) chodzi głównie o odległość wiatraków od zabudowań. Należy pamiętać o tym, że jak już powstanie taki obiekt to raczej nie możliwości go usunąć, a krajobraz dla inwestorów nie jest nic wart, oni postawią i wyjadą. Miejsca pracy ????? JAKIEEEE ???. kOŻYŚCI DLA WŁAŚCICIELI GRUNTÓW ?
      Umowy są dość ciekawe ! Mieszkańcy okolic Paczkowa – zastanówcie się – możecie o wszystko zapytać w Niedżwiedziu. Nas też wyśmiewali, że jesteśmy zacofani , ale jakbyście się na dłuższą metę czuli gdyby koło waszego domu stał wiatrak ?

  9. Planowałem zbudować dom w Paczkowie ze względu na wspaniałą panoramę okolicy (tak, tak Paczkowianie, nie wiecie co macie, a właściwie… mieliście) i senną, spokojną atmosferę miasteczka, żeby móc odpocząć od zgiełku Wrocławia, a jednocześnie przenieść część działalności gospodarczej. Przez te wiatraki miejsce dla mnie absolutnie zdyskwalifikowane, wielka szkoda…

Leave a Reply