Kilka refleksji na temat Paczkowskiego Festiwalu Filmowego

0

Gabinet Doktora Caligari

Za dwa lata będziemy obchodzić 10-lecie Paczkowskiego Festiwalu Filmowego. Okrągła rocznica powinna skłonić do refleksji nad jego przyszłością, bo obecna formuła wydaje się być już mocno wyczerpana. Warto zatem rozpocząć dyskusję na temat zmian.

Gabinet Doktora CaligariZa dwa lata będziemy obchodzić 10-lecie Paczkowskiego Festiwalu Filmowego. Okrągła rocznica powinna skłonić do refleksji nad jego przyszłością, bo obecna formuła wydaje się być już mocno wyczerpana. Warto zatem rozpocząć dyskusję na temat zmian.

W programie VIII Paczkowskiego Festiwalu Filmowego znalazło się kilka naprawdę ciekawych pozycji, a sama impreza z całą pewnością stanowi interesującą ofertę spędzenia przez mieszkańców wolnego czasu. Powinniśmy jednak pomyśleć o czymś więcej – wymyślić coś, co przyciągnie do Paczkowa również ludzi z zewnątrz.

Kilka miesięcy temu zaproponowaliśmy dyrektorowi Ośrodka Kultury i Rekreacji, by zastanowić się nad zmianą formuły Paczkowskiego Festiwalu Filmowego, tak by stał się bardziej wyspecjalizowany w określonym kierunku i by ze względu na swój charakter przyciągał miłośników kina nie tylko z gminy, ale co najmniej z Opolszczyzny, stając się tym samym imprezą o zasięgu regionalnym.

Oferowane w aktualnym programie filmy, które niedawno można było zobaczyć w kinach w całej Polsce z pewnością nie są czymś, co może stanowić „magnes dla odwiedzających”. Świadczy o tym fakt, iż w seansach biorą udział głównie miejscowi. Festiwal, jako wydarzenie kulturalne, na które przeznacza się niemałe pieniądze, powinien przede wszystkim być na tyle interesujący, by ściągnął do miasta turystów. Wówczas środki wydane na przygotowanie festiwalu nie tylko pomogą zorganizować doskonałą imprezę,  ale też przysłużą się promocji gminy na zewnątrz. Bez ambicji na rozwój paczkowski Festiwal na zawsze pozostanie tylko lokalną imprezą, o której nie usłyszy nikt spoza naszej okolicy.

 

A może festiwal kina niemego?

W różnych miastach, także tych niewielkich, organizowane są festiwale kina niezależnego, dokumentalnego, filmów komediowych czy nawet poświęconych ściśle określonej tematyce. Imprezy na bardzo dobrym poziomie dorobił się chociażby niewielki Lądek Zdrój, który od 16 lat z powodzeniem organizuje Przegląd Filmów Górskich.  Takie wydarzenia przyciągają liczne rzesze fanów kina specjalizujących się w określonych gatunkach. Naszemu festiwalowi takiej specjalizacji brakuje i wydaje się być „zbyt ogólny”, a przez to nijaki.

Jako, że paczkowski „Kopernik” jest placówką starą, kameralną i mającą klimat dawnych kin, zaproponowaliśmy, by zorganizować w naszym mieście festiwal filmu niemego. Sprzyja temu także aura zabytkowego miasta. W proponowanej przez nas formule każdy seans odbywałby się przy akompaniamencie zespołów, grających muzykę na żywo.

Nasze założenie było takie, by zapraszać grupy z całej Polski, które wykonywałyby akompaniament we własnej aranżacji do określonych filmów i rywalizowały o miano najlepszego. W końcu jeśli jest festiwal, to powinien być tez konkurs, nagroda i statuetka, która nadaje imprezie prestiżu i sprawia, że jest bardziej atrakcyjna medialnie. Bez konkursu festiwal staje się jedynie przeglądem filmowym.

Oprócz zespołów zaproszonych z zewnątrz, okazję do wykazania się miałyby także nasze rodzime, paczkowskie grupy, których jest sporo, a które reprezentują przecież bardzo wysoki poziom muzyczny.

Takiej imprezie powinny towarzyszyć wystawy, koncerty muzyki filmowej i prelekcje. By była ona atrakcyjna także dla najmłodszych, festiwal można połączyć z wyświetlanymi w godzinach porannych klasycznymi bajkami i baśniami.

Otwarcie na cały region to z kolei szersze możliwości poszukiwania sponsorów oraz większa szansa na uzyskanie dofinansowania – wszelkie instytucje chętniej wspierają imprezy mające perspektywę rozwoju niż „lokalne przytupówki”. Również samo wynajęcie kopii niemych filmów zapewne będzie tańsze niż w przypadku kinowych nowości.

Jak powiedziano na wstępie, zbliżająca się dziesiąta edycja festiwalu powinna skłonić do refleksji nad jego przyszłością. Oczywiście zmiany nie muszą pójść koniecznie w kierunku zaproponowanego przez nas święta kina niemego, jednak obecna formuła wydaje się być wyczerpana i warto już dziś rozpocząć na ten temat dyskusję.

 

Aprobata dyrektora OKiR i mamy pierwszy efekt!

Freeway QuintetNasz pomysł spotkał się z aprobatą ze strony dyrektora Ośrodka Kultury, pana Andrzeja Kłoczko, który zdecydował, że w bieżącym roku zorganizuje na próbę jeden seans filmu niemego, by sprawdzić, jak taka formuła zostanie przyjęta przez publiczność.

Muzykę do filmu ma zagrać paczkowianin Piotr Szwec ze swoim zespołem. Wrocławski „Freeway Quintet”, którego liderem jest saksofonista z Paczkowa, miał już okazję podkładać muzykę do filmu. Zespół sam skomponował nową linię melodyczną do jednego z pierwszych horrorów w historii kina – „Gabinetu dr Caligari” z 1920 r. Grupa wykonała ją m.in. podczas uroczystości z okazji 100-lecia Uczelni Technicznych we Wrocławiu w roku 2010. Co więcej zespół zrobił to rewelacyjnie! Ten sam film, z tym samym podkładem zobaczymy już w najbliższą sobotę w Kinie „Kopernik”.

Jak możemy przeczytać na stronie internetowej zespołu, to niezwykłe przedsięwzięcie łączyć będzie dwa światy: lata dwudzieste ubiegłego stulecia w klasycznym dziele ekspresjonizmu niemieckiego wraz z muzyką w nowoczesnej aranżacji jazzowej, która będzie stanowić odzwierciedlenie atmosfery filmu i próbę interpretacji prezentowanej historii.

Sam film, jak wskazuje tytuł, opowiada o losach doktora Caligarii, tajemniczego hipnotyzera, który przybywa do pewnego prowincjonalnego miasteczka. Towarzyszy mu somnambulik Cezar. Od momentu pojawienia się mężczyzn w miasteczku popełniane są zbrodnie, a osoby, które spotykają się z przybyszami, umierają…

Zapowiada się naprawdę wspaniałe widowisko, na które serdecznie zapraszamy. Miejmy nadzieję, że zaplanowana na sobotę projekcja „Doktora Caligari”, to dopiero początek pozytywnych zmian, którym powinien zostać poddany paczkowski festiwal.

Poniżej próbka tego, co usłyszymy (i zobaczymy) w najbliższą sobotę.

foto: freewayquintet.pl

{loadposition adsense1}

Dodaj komentarz