Wybuch, którego nie było…

5

Od dwóch dni wśród mieszkańców Paczkowa krąży sensacyjna wiadomość: w jednym z mieszkań wybuchł gaz.

Do rzekomej eksplozji miało dojść w miniony wtorek, w godzinach porannych. Jak donoszą mieszkańcy, informację o wybuchu podała nawet jedna z ogólnopolskich rozgłośni radiowych. Ba! Znaleźli się nawet świadkowie, którzy zarzekali się, że we wtorkowy poranek słyszeli eksplozję! Co więcej, wśród mieszkańców zaczęło nawet krążyć nazwisko rodziny, która ucierpiała, a jeden z Czytelników pisał do nas zbulwersowany, że nie jesteśmy na bieżąco, bo „doszło w mieście do takiej tragedii a Paczkow24.pl o tym nie pisze”!

Jak zwykle, aby zweryfikować prawdziwość doniesień, skontaktowalismy się z instytucją, która powinna być w tym zakresie najlepiej poinformowana, czyli z policją. Jak się jednak okazało, Komenda Powiatowa nic nie wiedziała o podobnym zdarzeniu w ostatnim czasie. Informacji tej nie potwierdziła też straż pożarna.

Czy mogło zatem dojść do wybuchu, o którym nie wiedziałaby ani policja, ani straż? Dalsze poszukiwania przyniosły odpowiedź – trzeba przyznać, dosyć zaskakującą. Okazało się, że eksplozja gazu w Paczkowie rzeczywiście miała miejsce!

W jednym z mieszkań wybuchła butla z propanem-butanem. Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć straty materialne są niemałe.

Jest jednak mały szkopuł: do eksplozji doszło w Paczkowie, ale… tym w powiecie oleśnickim!

Choć całą historię należy potraktować z przymrużeniem oka, to doskonale pokazuje ona jak rodzą się plotki. Nieprecyzyjna informacja zasłyszana w radiu i przekręcona, zaczęła żyć własnym życiem i funkcjonować wśród paczkowian jako fakt. Nam pozostaje cieszyć się, że nie musimy pisać o kolejnym nieszczęśliwym zdarzeniu, do którego doszło w naszym mieście.

foto: KPP Oleśnica

5 KOMENTARZE

Dodaj komentarz