Potrzebna pomoc dla pogorzelca

0

Pan Tadeusz stracił wszystko, co posiadał. W pożarze sprzed dwóch tygodni niemal doszczętnie spłonęły sprzęty i wyposażenie mieszkania, a lokal wymaga generalnego remontu. Teraz pogorzelcowi przyda się każda pomoc.

Do nieszczęścia doszło w środę 13 lutego. Około godziny 16.45 dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Nysie odebrał zgłoszenie o pożarze mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ul. Dąbrowskiego w Paczkowie. Ogień wybuchł pod nieobecność właściciela. Prawdopodobną przyczyną pożaru było spięcie instalacji elektrycznej. Płomienie szybko rozprzestrzeniły się doszczętnie trawiąc niemal wszystko, co znajdowało się w mieszkaniu. To, co ocalało praktycznie nie nadaje się do użytku.

Strażacy ewakuowali ludzi zamieszkujących wyższe kondygnacje i na szczęście nikt nie został ranny. Teraz pan Tadeusz potrzebuje pomocy materialnej – straty oszacowano na ok. 80 tys. zł. Wsparcia pogorzelcowi udzielili już sąsiedzi, którzy zorganizowali w swoim gronie zbiórkę pieniędzy oraz znajomi, którzy pomogli zbijać okopcone tynki. Potrzeby są jednak znacznie większe. Pan Tadeusz stracił niemal wszystko, jednak ze względu na stan mieszkania w tej chwili nie ma gdzie składować mebli czy sprzętów, dlatego w pierwszej kolejności niezbedne są pieniądze, m.in. na zakup nowych okien i drzwi, które uległy zniszczeniu. Wsparcie najlepiej przekazać bezpośrednio, kontaktując się wcześniej z panem Tadeuszem telefonicznie pod numerem 661 084 698.

Pomoc dla poszkodowanego organizuje też Caritas przy parafii Św. Jana Ewangelisty w Paczkowie. Dary i pieniądze można zanosić do siedziby organizacji lub przekazać w najbliższą niedzielę podczas zbiórki w świątyni.

Dodaj komentarz